Żona, mama, kobieta silna i niezależna. Kochająca podróże i nowe przygody, wędrówki, majsterkowanie, planszówki i przede wszystkim czas ze swoją Rodzinką.
Podobne wpisy
Dzień 11 – deszczowa Droga Atlantycka
Poranek należał do udanych – po wyjściu z namiotów czekała na nas paczka niespodzianka :) A w środku kalendarz z norweskimi widokami, 3 pudełka z domowymi smakołykami,…
Batoniki energetyczne – wyprawowa przekąska
Przedostatni dzień przygotowań! „To do” na wieczór – przygotować batoniki energetyczne i spakować do końca sakwy. Przepis na batoniki dostałam od swojej przyjaciółki (dziękuję :*)….
Dzień 12 – kryzys po raz drugi!
Było już koło północy, kiedy Maciek K. zadecydował, że on jednak idzie rozbijać namiot. Szalony… Wieje niemiłosiernie, żabami wali od dobrych kilku,…
Dzień trzeci – norweska pogoda
Godz. 13:10 Grzejemy się na promie. Wczoraj nie rozpieszczala nas trasa, dziś pogoda. Wstaliśmy wcześniej i to akurat pozwolilo nam zebrać się zanim zaczęło…
Dzień czwarty – kryzys
Kto do jasnej ***** ***** **** wymyślił taki urlop!? Katowanie na własne życzenie! Co my tu robimy? Czyli kryzys dnia czwartego. Godz. 13:00 Siedzimy w kawiarni…
Plany zakupowe
Przy okazji spotkania dream team ustaliliśmy, że każdemu z nas czegoś brakuje, niektórym mniej, niektórym bardziej. Są rzeczy, które muszą kupić prawie…

