Żona, mama, kobieta silna i niezależna. Kochająca podróże i nowe przygody, wędrówki, majsterkowanie, planszówki i przede wszystkim czas ze swoją Rodzinką.
Podobne wpisy
Dzień 17 – żegnaj Norwegio!
Z pierwszych wyliczeń wynika, ze przejechaliśmy ok. 950 km (samego pedałowania, bez promów i tunelowych podjazdów autobusem). :) Ostatnie śniadanko na łonie natury, na drewnianych…
Puszcza Romincka rowerem
Gdy Maciek wspominał swoje wyprawy rowerowe po Polsce, zawsze z rozmarzeniem opowiadał o swoim pobycie w Puszczy Rominckiej, dlatego postanowiliśmy się w to cudowne miejsce udać…
Dzień pierwszy – Bergen
Pierwszy dzień za nami, siedzimy sobie na campingu ok. 15 km za Bergen. Namioty już rozbite, kolacja się robi (8 minut czekania…
Przedwyjazdowa gorączka!
Zaczyna się! Jeszcze zaledwie parę dni i ruszamy :)) już nawet z pogodą jesteśmy na bieżąco, śledzimy każdego ranka i wieczora ;)
Jedziemy na wycieczkę!
W grudniu spotkałam się z dawno niewidzianym przyjacielem, od słowa do słowa, co robisz, co słychać, jakie plany na święta i sylwestra doszliśmy do momentu, kiedy Maciek zaczął…
Co ze sobą zabrać na wyprawę?
Maciek S. ułatwił nam też i to zadanie. Mianowicie stworzył listę wszystkiego co niezbędne, z podziałem na kategorię, wraz z rekomendowanymi ilościami oraz priorytetem dla konkretnego…




