Żona, mama, kobieta silna i niezależna. Kochająca podróże i nowe przygody, wędrówki, majsterkowanie, planszówki i przede wszystkim czas ze swoją Rodzinką.
Podobne wpisy
Jeździmy, trenujemy!
Gazela dojechała, cudowna! Ale przecież nie będziemy tylko na nią patrzeć i podziwiać ;) Przecież ona na pewno kocha ruch, więc pierwszy możliwy weekend – sprawdzamy…
Dzień 16 – słoneczne Trondheim zdobyte! :)
TAK! Dojechaliśmy! Po ponad dwóch tygodniach zdobyliśmy nasz cel :))) Rano nie było wylegiwania, wstaliśmy raz dwa, śniadanko, spakowanie majdanu i pełni…
Koszty wyprawowej przyjemności
Jakie będą koszty naszej 15 dniowej wyprawy po Norwegii? Tego nie wiem, i na razie nawet nie próbuję tego to oszacować. Ten wpis będę aktualizować…
Żółty szlak rowerowy nr 259: Kaczyce – Kończyce
W poniedziałek wielkanocny korzystając z ładnej pogody postanowiliśmy się wybrać na wycieczkę rowerową – pierwszą dłuższą trasę Zosi, i drugą Krzysia. Wybór padł…
Dzień piąty – dysonans
Leżymy już sobie w namiocikach, właśnie przed chwilą skończyliśmy kolację – zaczęło sie spokojnie, na łonie natury, ale drugie danie było już w biegu…

