Po powrocie z ciepłej Teneryfy postanowiliśmy skorzystać z czekającej na nas zimy. Wybraliśmy się ze znajomą rodzinką na krótki spacer do schroniska na Soszowie Wielkim.
Informacje praktyczne
Krótki opis trasy
Zimowe wejście zrobiliśmy w pełni drogą asfaltową – nie chcieliśmy wspinać się po śniegu, ani wchodzi przez przypadek na trasy narciarskie. Zasypanym śniegiem asfaltem łagodnie i spokojnie można dojść do samego schroniska. Minusem tej opcji jest to, że czasami przejeżdżają tam auta, więc trzeba to mieć na uwadze.
Schronisko na Soszowie Wielkim
Schronisko na Soszowie Wielkim to jedno z najstarszych schronisk w Beskidzie Śląskim, zbudowane w 1932 roku. Oferuje 30 miejsc noclegowych oraz pełne wyżywienie. Obsługa bardzo miła, jedzenie smaczne i duży wybór dań. Można usiąść w środku w ciepłej jadalni, albo wybrać ławeczki przed schroniskiem – zimą w słońcu jest to bardzo przyjemna opcja.



