Żona, mama, kobieta silna i niezależna. Kochająca podróże i nowe przygody, wędrówki, majsterkowanie, planszówki i przede wszystkim czas ze swoją Rodzinką.
Podobne wpisy
Dzień dziewiąty – nie taka Droga Trolli straszna jak ją malują ;)
Właścicielka campingu zasiała w nas ziarenko ciekawości odnośnie drogi trolli, ziarenko, które ubijaliśmy przez ostatnie dni, bo byliśmy przekonani, że nie damy rady. Ale skoro…
Dzień czwarty – kryzys
Kto do jasnej ***** ***** **** wymyślił taki urlop!? Katowanie na własne życzenie! Co my tu robimy? Czyli kryzys dnia czwartego. Godz. 13:00 Siedzimy w kawiarni…
Spakowani! (część 1 – sakwy)
Udało się! Jesteśmy spakowani! Tzn. częściowo ;) Dziś dopakowaliśmy sakwy – ostatnie ciuchy, niezbędne rzeczy i jedzenie. Wszystko przygotowane do lotu….
Wyprawowe jedzenie – obiady i kolacje
Cały weekend był pod hasłem „norweskie pakowanie”. Oprócz pakowania ciuchów, spędziliśmy też trochę czasu na zakupach spożywczych i planując jadłospis na 16 dni….
Dzień 16 – słoneczne Trondheim zdobyte! :)
TAK! Dojechaliśmy! Po ponad dwóch tygodniach zdobyliśmy nasz cel :))) Rano nie było wylegiwania, wstaliśmy raz dwa, śniadanko, spakowanie majdanu i pełni…
Batoniki energetyczne – wyprawowa przekąska
Przedostatni dzień przygotowań! „To do” na wieczór – przygotować batoniki energetyczne i spakować do końca sakwy. Przepis na batoniki dostałam od swojej przyjaciółki (dziękuję :*)….

