Dziś w pracy dotarło do mnie, że za 2 tygodnie o tej porze będziemy już w Norwegii! Skręcać rowery po wylądowaniu, albo może już nawet pedałować. Na pewno w przychylnych nam warunkach atmosferycznych! Coraz bliżej…
Niestety w tej przed-wyprawowej gorączce, wydarzyła się rzecz smutna :( Beata z Danielem wyjechali na długo weekend na rowery i ku wielkiemu nieszczęściu Beata miała poważny wypadek. Nie skończyło się na otarciach, czy obiciach, niestety są też złamania. W szczegóły się wdawać nie będziemy, jednak w związku z tym ekipa zmniejsza się nam do 5 osób :(
Beacie życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!
