Narty we włoskim Kronplatz
Deski i nart w tym roku też nie odpuściliśmy :) Poszukiwania hotelu i miejsca zaczęliśmy z Tatusiem chwilę wcześniej, mając na uwadze kilka ważnych elementów,…
Deski i nart w tym roku też nie odpuściliśmy :) Poszukiwania hotelu i miejsca zaczęliśmy z Tatusiem chwilę wcześniej, mając na uwadze kilka ważnych elementów,…
Kazimierz Dolny? „Ale w ten weekend nie ma festiwalu filmowego” – takimi słowami skomentował nasz wyjazd do Kazimierza Tomek. Każdy ma to co lubi. My spędziliśmy przyjemny weekend…
W dłuższy, sierpniowy weekend wybraliśmy się w Beskid Żywiecki. Planowaliśmy ten wyjazd od dłuższego czasu, bo tam odbywała się kolejna część Pereł Małopolski,…
Z pierwszych wyliczeń wynika, ze przejechaliśmy ok. 950 km (samego pedałowania, bez promów i tunelowych podjazdów autobusem). :) Ostatnie śniadanko na łonie natury, na drewnianych…
TAK! Dojechaliśmy! Po ponad dwóch tygodniach zdobyliśmy nasz cel :))) Rano nie było wylegiwania, wstaliśmy raz dwa, śniadanko, spakowanie majdanu i pełni…
Nigdzie się nie ruszamy :) spaliśmy do oporu, tym bardziej że krople deszczu stukające o namiot nie zachęcały do wyciągnięcia ze śpiworu żadnej kończyny ;) poranny…
I więcej tego drugiego patrząc na nasze przemoczone ubrania i zmarzniętych nas samych. Ale umówmy się, to nie będzie kolejny post o kryzysie. Przyjmujemy, ze on będzie już…
Spaliśmy długo, ale nie wystarczająco by organizmy zdążyły się zregenerować. Tym bardziej, że chłopakom było w nocy zimno, więc gdzieś tam się przebudzali. Ślimaczym tempem…
Było już koło północy, kiedy Maciek K. zadecydował, że on jednak idzie rozbijać namiot. Szalony… Wieje niemiłosiernie, żabami wali od dobrych kilku,…
Poranek należał do udanych – po wyjściu z namiotów czekała na nas paczka niespodzianka :) A w środku kalendarz z norweskimi widokami, 3 pudełka z domowymi smakołykami,…
End of content
End of content