Drugą część naszego pobytu, kilka dni w okresie nowego roku, postanowiliśmy spędzić z dala od wybrzeża i sylwestrowych imprez. Wiedzieliśmy, że północna Teneryfa ma wiele do zaoferowania i warto tam pojechać, dlatego zarezerwowaliśmy sobie mieszkanie na parterze domku w miasteczku tuż za La Orotavą. Minusem tego rozwiązania okazała się temperatura w nocy – musieliśmy dogrzewać mieszkanie, bo było nam zimno! Ale jako miejsce wypadowe do zwiedzenia północy miejscówka bardzo dobra.

Muzeum Nauki i Kosmosu w La Laguna
Museo de la Ciencia y el Cosmos znajduje się w miejscowości La Laguna i łączy elementy planetarium i centrum nauki. Można tam odkrywać prawa fizyki, badać planety, gwiazdy, galaktyki, doświadczać przez zabawę i eksperymentowanie. Nie ma tam gablot z eksponatami, ale wiele stanowisk, gdzie różne kawałki nauki zachęcają do ich eksplorowania. Niestety wszystkie opisy są tylko w języku hiszpańskim, więc o ile niektóre rzeczy są intuicyjne, to niektóre wymagają korzystania z translatora, jeśli nie znamy dobrze hiszpańskiego :)
W muzeum znajduje się też sala dla najmłodszych dzieci „mikrokosmos”, gdzie w bezpiecznej przestrzeni one również mogą eksperymentować. W czasie naszej wizyty planetarium było zamknięte, ale i tak spędziliśmy tam ponad 2h.
W Muzeum nie ma żadnej restauracji, ani kawiarni, jest tylko automat, w którym można kupić jakieś batoniki i soki.
Informacje praktyczne
Plantacja bananów (Casa del Plátano)
Na Teneryfie jest kilka plantacji bananów, które można zwiedzać. My dotarliśmy do malutkiej plantacji, powiedziałbym pokazowej, w Icod de los Vinos. Może jest to nawet bardziej muzeum niż plantacja ;) W każdym razie ten „dom bananów” to zabytkowa hacjenda, w której możemy poznać historię bananów na Teneryfie, zobaczyć różne odmiany tego owocu oraz metody uprawy. W hacjendzie umieszczone są plakaty, zdjęcia, dokumenty, stare narzędzia rolnicze, jest też gabinet zarządcy plantacji. Jest tam też miniaturowa plantacja, na której można zobaczyć uprawę kanaryjskich bananów „plátanos de Canarias”, to jak rosną, czy jak są zabezpieczane/podtrzymywane.
Kanaryjskie banany
Plátanos de Canarias jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych produktów Wysp Kanaryjskich. Te banany są mniejsze, mają intensywny zapach i słodszy smak niż banany południowoamerykańskie. Te owoce posiadają certyfikat Chronionego Oznaczenia Geograficznego (ChOG), co potwierdza ich wysoką jakość, lokalne pochodzenie, oraz to, że są ważną częścią kanaryjskiej gospodarki i kultury.
Fajne miejsce, które pozwala zrozumieć i zobaczyć jak ważną rolę plantacje odgrywają na Teneryfie.
Informacje praktyczne
Smocze Drzewo w Icod de los Vinos
Słynne Drago Milenario uznawane jest za najstarszy okaz drzewa smoczego na świecie, według legendy ma nawet ponad 1000 lat, według naukowców – ok. 800 lat. Charakteryzuje się grubym, rozgałęzionym pniem i parasolowatą koroną, a jego nazwa pochodzi od czerwonej żywicy, nazywanej „smoczą krwią”, którą dawniej wykorzystywano w medycynie i rytuałach. Drzewo znajduje się w parku Parque del Drago, gdzie można pooglądać też inne okazy kanaryjskiej przyrody – my nie zdecydowaliśmy się wchodzić na teren ogrodu, zobaczyliśmy Drago Milenario z tarasu widokowego :)
Informacje praktyczne

Motylarnia w Icod de los Vinos
Tuż obok parku ze Smoczym Drzewem i muzeum bananów znajduje się motylarnia – Mariposario del Drago, w której żyje ponad 800 egzotycznych motyli. W tym niewielkim tropikalnym ogrodzie możemy zobaczyć wszystkie etapy życia tych owadów – od jajka, przez gąsienicę i poczwarkę, aż po dorosłego motyla. Niektóre z nich są hodowane na miejscu, co można zobaczyć w wydzielonej do tego przestrzeni. Motyle swobodnie latają w tej przestrzeni i może się zdarzyć, że usiądą też na nas :) Znaki jednak przypominają, żeby motyli nie dotykać i nie próbować łapać. W wielu miejscach rozwieszone są ich poidełka, czy rozłożone owoce, co pozwala przyjrzeć się motylom z bliska.
Informacje praktyczne
Ogród zoologiczny Loro Park
To jest miejsce, które wzbudza we mnie skrajne emocje, podobnie jak wszelakie ogrodu zoologiczne. Niemniej postanowiliśmy je odwiedzić.
Loro Parque to ogród zoologiczno-botaniczny, który został założony w 1972 roku jako schronienie dla papug, a z czasem przekształcił się w park o powierzchni 135 000 m2. Chciałabym wierzyć, że nie jest to miejsce stricte komercyjnie, ale że rzeczywiście jest tam realizowana idea ratowania zagrożonych gatunków. Według filmików puszczanych przed pokazami w Loro Parku misją tego miejsca jest promowanie świadomości ekologicznej poprzez ochronę zagrożonych zwierząt (zwłaszcza papug), edukację (pokazy, programy ochrony i wystawy), czy wspieranie badań naukowych (m.in. prace badawcze nad zachowaniem i ochroną dzikich populacji). Park angażuje się też w programy hodowlane i reintrodukcję gatunków do natury, starając się przywrócić niektóre z nich do ich naturalnych środowisk, zwłaszcza tam gdzie są zagrożone wyginięciem.
Loro Park – atrakcje
W parku poza spacerowaniem i oglądaniem zwierząt można wziąć udział w pokazach zwierząt (występy orek, delfinów, lwów morskich i papug). Pokazy mają stałe godziny, niektóre, jak np. pokazy orek są bardzo oblegane, więc warto przyjść przed bramy znacznie wcześniej. Jest też duże pingwinarium, kino z projekcjami przyrodniczymi, królestwo korali (to akurat jest świeżo założone, w wcale nie takie imponujące ;)), czy podwodny świat, w którym można podziwiać meduzy i przejść się przeszklonym tunelem oglądając płaszczki i rekiny.
W parku spokojnie można spędzić cały dzień, jakby chcieć zobaczyć wszystkie pokazy, to myślę, że nawet brakło by czasu by zobaczyć wszystkie dostępne atrakcje. A dla młodszych dzieci jest też plac zabaw, na którym w cieniu mogą poszaleć i odpocząć od oglądania zwierzątek ;)

Aaa! Na pokazach orek są wydzielone tzw. „splasch area”, na które sprzedawane są peleryny! Usiedliśmy trochę wyżej, niemniej, jeśli nie chcecie być przemoczeni (naprawdę!) sugerujemy wybierać wyższe rzędy. Orki potrafią zalać przednie rzędy.
Gastronomia w Loro Parku
Na terenie parku jest dostępnych wiele kawiarni i restauracji, do wyboru do koloru. Są też wyznaczone miejsca na piknik i ławeczki, na których można przysiąść.
Informacje praktyczne
La Orotava – szopka
Północna Teneryfa kojarzona jest też z malowniczym miasteczkiem La Orotava, które słynie z tradycji tworzenia szopek bożonarodzeniowych. Główną atrakcją jest olbrzymia szopka na centralnym placu miasta – Plaza del Ayuntamiento. Szopka zawiera naturalnej wielkości figury, przedstawiające starożytny rynek hebrajski z około 25 stoiskami, ukazującymi codzienne życie sprzed wieków. Szopka jest dostępna dla zwiedzających przez całą dobę od 24 listopada do 6 stycznia. Ponieważ przejeżdżaliśmy przez miasteczko każdego dnia, w wolniejsze popołudnie postanowiliśmy się tam zatrzymać, by zobaczyć tę słynną szopkę i przespacerować się po mieście.

Spacer klifami – Rambla de Castro
Ta trasa to przyjemny spacer wzdłuż północnego wybrzeża – jest to chroniona przestrzeń Teneryfy, choć odniosłam wrażenie, że dość zaniedbana. Niemniej szlak jest dość prosty, pierwsza jego część jest bardzo łagodna, pod koniec jest bardziej strome zejście (a potem podejście), ale w razie potrzeby można dotrzeć do punktu widokowego i stamtąd podziwiać widoki na zatokę. Po drodze mijamy Las Ruinas de Gordejuela – ruiny XIX-wiecznej stacji pomp, która była pierwszą na wyspie wykorzystującą silnik parowy do podnoszenia wody do nawadniania plantacji bananów.
Informacje praktyczne
Wycieczka do parku Anaga
Północna Teneryfa to też dobry rejon na wypady do parku Anaga. Te wycieczki opisałam w osobnym wpisie tutaj.





























