Przed takim oto wyzwaniem dziś stanęłam :) Łatwo nie było, zważywszy na fakt, że na naszych dotychczasowych wycieczkach to Maciek zajmował się tym tematem, a ja tylko sobie pedałowałam, nie zwracając w ogóle uwagi na to co się dzieje na tym małym ekraniku ;) Dostałam komputer, BaseCampa, na szczęście z wgraną już mapą Norwegii. Wgranie całej trasy, przeanalizowanie jej jeszcze raz dokładnie, wprowadzenie kilku modyfikacji, dodanie campingów, promów i wszystkich innych punktów, które będą nam potrzebne zajęło mi dobrych kilka godzin, było troszkę nerwów i nawet niecenzuralnych słów ;) Ale finalnie się udało! Trasa ze wszystkimi punktami, a nawet z dodatkowymi tzw. punktami trasy, dodawanymi dość często by GPS nie przyszło do głowy by prowadzić nas inną trasą niż ustaliliśmy jest już wgrana! Tylko nie wiem jak to się stało, ale teraz mamy do przejechania 1090 km … Mam nadzieję, że to razem z promami ;)
Żona, mama, kobieta silna i niezależna. Kochająca podróże i nowe przygody, wędrówki, majsterkowanie, planszówki i przede wszystkim czas ze swoją Rodzinką.
Podobne wpisy
Lecimy!
Yeah! Pobudka po 5, na lotnisku po 7, ponad godzina zabawy z bagażami nadwymiarowymi i w końcu! Gotowi, szczęśliwi ruszamy! Przygodę czas zacząć:)
2 weeks to go!
Dziś w pracy dotarło do mnie, że za 2 tygodnie o tej porze będziemy już w Norwegii! Skręcać rowery po wylądowaniu, albo może już nawet pedałować. Na pewno w przychylnych…
Dzień trzeci – norweska pogoda
Godz. 13:10 Grzejemy się na promie. Wczoraj nie rozpieszczala nas trasa, dziś pogoda. Wstaliśmy wcześniej i to akurat pozwolilo nam zebrać się zanim zaczęło…
A w ogóle jaki jest plan?
Właśnie, bo piszemy już o zakupach, o treningach, a co my w ogóle chcemy zrobić? Plan jest prosty :) Chcemy przeżyć niesamowitą przygodę, dobrze się bawić,…
Trening przed wyprawą
Ze sportem jestem raczej za pan brat, chociaż to rekreacyjne bieganie, chodzenie po górach, snowboard, jakaś joga, czy inne wyginanie, ale przy rowerze pracują konkretne…

